niedziela, 25 października 2015

OOTD #1

Dzień dobry :)






Dziś szybki strój dnia. Sesja zdjęciowa niestety w domowych warunkach, ale aura za oknem nie dopisuje plenerowym sesjom. 
Mam jednak nadzieję, że pogoda się poprawi, a wtedy zaszaleję. Zdjęcia nie są pierwszej jakości, ale cóż. 
Początki zawsze są trudne. Zdjęcia powstały dzięki uprzejmości mojej mamy, która na bakier jest z aparatem. Jednak patrząc obiektywnie należą jej się oklaski :) 
Postarała się dziewczyna a to się liczy-prawda?

Dziś postawiłam na klasykę. Na sobie mam tunikę zakupioną dawno temu w lumpeksie. Uwielbiam ją za klasyczny, prosty krój. Według mnie jest urocza i dziewczęca:) 
Do tego założyłam czarne, kryjące rajstopy GATTA i moje ukochane botki z imitacji zamszu z H&M





Trencz, którym się dziś okryłam zakupiłam kilka lat temu w małym, pobliskim butiku i dopiero w tym roku miał swoją premierę.
 Biorąc pod uwagę, że jest coraz zimniej wydaje mi się, że są to jego ostatnie podrygi w tym sezonie.
 Torebkę już znacie z pierwszego postu, więc na jej temat nie będę się rozwodziła. 








Jeżeli chodzi o dodatki to standardowo postawiłam na to co codziennie towarzyszy mi na dłoniach: pozłacany zegarek z PARFOIS 
oraz czarną bransoletkę z She Bijou .



Dajcie znać, jak podoba wam się całość stylizacji ;)

BUZIAKI :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz